niedziela, 4 września 2011

avon,potrójny blyszczyk do ust, peach sparkle

potrójne błyszczyki są już dosyć długo w sprzedaży, jednak ja kupiłam dopiero teraz korzystając z korzystnej promocji;

mój kolor to peach sparkle:





najpierw wypróbowałam tak, jak wygląda jego pierwotna wersja, czyli niewymieszany; 
wg producenta "Formuły mieszają się równomiernie w trakcie nabierania na pędzelek, dając na ustach zawsze tan sam niesamowity kolor."
wg mnie przy takim użyciu nie ma najmniejszych szans na kolor ukazany w katalogu, czyli na typową brzoskwinkę; na gąbeczkowy aplikator najwięcej nakładało się najniższego koloru, czyli różowego;


w sumie tak źle nie wyglądał, ale nie byłabym sobą jakbym go nie wymieszała :P troszkę mi to zajęło, ponieważ  wbrew pozorom nie była to rzecz łatwa, a jak widać dolnego koloru i tak nie udało się całego zebrać - po prostu aplikator tam nie był w stanie sięgnąć:



taki kolorek podoba mi się o wiele bardziej :) jaśniutki, ale niestety nadal nie tak brzoskwiniowy, jak w katalogu:


i jeszcze porównanie przed i po wymieszaniu:


na ustach ta różnica nie jest aż tak duża, bo błyszczyk jest w sumie mało kryjący i prześwituje spod niego naturalny kolor ust;
jak większość avonowych błyszczyków, zawiera on drobinki, które mienią się i rozświetlają usta;

smak ma słodki, więc przyjemnie się go zjada ;) troszkę się lepi, ale to przy błyszczykach żadna nowość ... trwałość nie jest powalająca, ale jak na kosmetyk tego typu przyzwoita: 2-3 godziny z jednym posiłkiem i kawą w międzyczasie ;)
schodzi równomiernie, a wraz z nim drobinki, więc nie migrują one po całej twarzy;

na dzień dzisiejszy jest to mój ulubiony błyszczyk :) jeździ ze mną wszędzie mając swoje miejsce pod ręką w torebce; oczywiście spodziewałam się czegoś innego, jak to bywa sugerując się zdjęciami z katalogu, ale i tak jestem zadowolona ...
polecam :)


skład:


21 komentarzy:

  1. Ładny ten kolor. Ale jestem z natury leniwcem i pewnie nie chciałoby mi się mieszać tych warstw :). Z Avonem zawsze mam taki problem, że kolory szminek i błyszczyków w katalogu i na żywo to dwa różne kolory- często się rozczarowuję.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam fioletową wersję, którą bardzo lubię, udał im się ten błyszczyk :)

    OdpowiedzUsuń
  3. a jak już wymieszasz te części to potem z powrotem się za jakiś czas zrobią z niego 3?

    OdpowiedzUsuń
  4. @zola i @Karola - jak raz się wymiesza to już się nie rodziela; zostaje wymieszany :)

    @Lady In Purple - udał się udał :) czytałam o nim chyba tylko dobre recenzje;

    OdpowiedzUsuń
  5. Całkiem fajny ale coś mnie nie kręci :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy :) Ale jakoś nie jest to mój must have :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba się skuszę :D Muszę dorwać katalog i obejrzeć inne kolory ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie ma to jak avon :) Uwielbiam ich produkty, niezawodne.

    http://sueno-sueno.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. ja lubie mocne i delikatne ;) Pozdrawiam i zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Delikatne ;) Kolor ma ładny, ale ten po wymieszaniu jest lepszy ;P

    OdpowiedzUsuń
  11. Potrójny błyszczyk, a to ciekawostka. ;-)
    Kolor fajny, naturalny. :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. nie rozumiem idei robienia 3kolorowych błyszczyków ;) ale efekt po wymieszaniu b.ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. kiedys kiedys miałam jakis blyszczyk z avonu calkiem dobrze sie sprawowal

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawy pomysł na blyszczyk, ale myślałam że będzie nieco ciemniejszy, właśnie bardziej brzoskwinkowy:) Ale i tak bardzo mi się widzi;)

    OdpowiedzUsuń
  15. @guinessi - pewnie dla bajeru ;) by zawiesić oko i zachęcić do zakupu ...

    @ewwwa - no ja też myślałam, że będzie bardziej ciepły tzn. brzoskwiniowy :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Podoba mi się bardzo ten kolorek. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. włąsnie mam zamiar go kupic:)ale narazie mam 3 inne:P

    OdpowiedzUsuń
  18. ojej ależ różnica przed i po wymieszaniu.

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam ten kolor i faktycznie jest delikatny, nawet za bardzo.
    Zastanawiam się nad innym kolorem i nei wiem jaki wybrać :/

    OdpowiedzUsuń

KOMENTUJ. Nie obrażaj.

Reklamy, zaproszenia, spam, hejt itp. będą usuwane.