środa, 28 marca 2012

pharmaceris, delikatny fluid intensywnie kryjacy, 02 sand (piaskowy)

Moja buźka w sumie źle nie wygląda, ale nie odważyłabym się wychodzić do ludzi 'solo'. Podkład jest nieodłącznym elementem mojego makijażu i cenię sobie krycie na dobrym poziomie, ponieważ mimo wszystko mam co zakrywać.

Jakiś czas temu w moje łapki wpadł delikatny fluid intensywnie kryjący firmy Pharmaceris. Z ciekawością przystąpiłam do testów, ponieważ w nazwie zostały zawarte dwa słowa, które najczęściej się wykluczają - delikatny i intensywnie.




Kosmetyk zamknięty jest w higienicznym opakowaniu z pompką, do którego nie dostaje się powietrze.


Fluid dostępny jest w trzech odcieniach:


Zdaję sobie sprawę, że jest to duży minus tego produktu - bardzo słaba gama kolorystyczna ... Polecam poprosić w aptece z asortymentem Pharmaceris o próbki by wypróbować tonację.

Ja mam odcień piaskowy, czyli ten pośredni.
Mimo tego, że od urodzenia jestem blondynką i w sumie cechy mojej urody są dosyć typowe dla słowiańskiego typu kobiety, to mora skóra do najjaśniejszych nie należy. Zawsze przy wyborze preparatów kryjących wybieram te średnie.
Wobec tego w tym przypadku wariant Sand jest dla mnie najodpowiedniejszy.


Kolorek ten jest na początku mocno żółty, choć potem trochę łagodnieje. Nie utlenia się i nie ciemnieje, ale dla osób, które wolą różowe tony, nie będzie on odpowiedni.


Kilka słów od producenta:
"Wskazania:
Polecany do stosowania dla każdego rodzaju skóry (również skóry problemowej i wrażliwej) w celu ukrycia jej niedoskonałości (przebarwienia, rozszerzone naczynka, blizny potrądzikowe, cienie wokół oczu, trądzik różowaty) oraz zapewnienia jej naturalnego, jednolitego kolorytu. Przebadany i bardzo dobrze tolerowany przez skórę wrażliwą. Działanie: Fluid dobrze maskuje niedoskonałości skóry (94%* badanych). Dzięki lekkiej, kremowej konsystencji i zastosowaniu innowacyjnego SYSTEMU KRYJĄCEGO NOWEJ GENERACJI TM nie obciąża skóry i nie powoduje efektu maski, a rezultat kryjący utrzymuje sie ok. 10h*. Fluid nie zatyka porów i nie pozostawia plam na ubraniu (83%* badanych). Zawarte w recepturze mikrokapsułki filtrów mineralnych chronią przed negatywnym wpływem promieni UVA i UVB. Po 2 tyg. stosowania u 94%* osób zanotowano wzrost elastyczności skory i poprawę jej nawilżenia o 15%**.

Efekt:
Gładka, świeża i miękka skóra o równej, naturalnej barwie bez efektu maski.

Sposób użycia:
Preparat równomiernie rozprowadzić cienką warstwą na oczyszczonej skórze twarzy. Pozostawić do wchłonięcia.

NIE ZAWIERA KONSERWANTÓW, PARABENÓW I KOMPOZYCJI ZAPACHOWEJ.
* - badania subiektywne w niezależnym Laboratorium Badawczym
**- badania aparaturowe w niezależnym Laboratorium Badawczym"

I jeszcze skład:


Fluidu tego używam codziennie od kiedy go mam (no z przerwami na no-make up weekend). Bardzo go polubiłam, ponieważ ładnie kryje choć nie w 100% i dzięki temu nie ma efektu maski. Konsystencja jest na prawdę delikatna i miękka. Ładnie się rozsmarowuje i nie zastyga. Robi na twarzy efekt photo-shopa, czyli wygładzonej skóry o równym kolorycie i bez niedoskonałości. Nie podkreśla skórek, chyba, że takie duże wokół zgredów.
Na twarz należy go nakładać w ograniczonej ilości, ponieważ gdy warstwa jest zbyt gruba, to nie wygląda to naturalnie ... Skóra wygląda na aż nazbyt doskonałą. Tak więc tu należy postępować z rozwagą ;)
Fluid utrzymuje się na buźce bardzo fajnie i długo. Skłamałabym pisząc, że do samego wieczora wyglądam jak z okładki magazynu o modzie, ale bez dwóch zdań cera jest wyrównana i świeża, ponieważ ścieranie następuje równomiernie, bez plam, placków itp.

Ponadto z informacji 'technicznych' - nie przesuszył mi skóry, nie uczulił i nie zapchał. Tak wiec nie wyrządził mi żadnej krzywdy.

No i teraz fotki:




I tu na tym zdjęciu, które pokazywałam Wam miesiąc temu, też jestem nim wysmarowana:


I jeszcze w kwestii wydajności - biorąc pod uwagę, od kiedy i jak często go używam, moim zdaniem opakowanie wystarczy na około 4 miesiące.


Reasumując - polecam!! Mimo swojej delikatnej formuły i konsystencji fluid ten fajnie kryje bez efektu maski. Ja go polubiłam, a może nawet i więcej :P Kolejne opakowanie kupię na pewno.


Cena: ok. 40zł/30ml do kupienia w aptekach bądź w sklepie producenta TUTAJ


A jakie są Wasze wrażenia względem fluidów Pharmaceris?

32 komentarze:

  1. Właśnie wczoraj go zakupiłam. Skusiła mnie promocja w mojej aptece - ostatni egzemplarza za 28zł. Żal było nie wziąć ;) Tyle, że wzięłam odcień 01-Ivory i jest ciut za jasny. Mam go dzisiaj od rana na twarzy. Fajnie trzyma róż i bronzer, matuje ale nie wysusza skóry. Jak się troszkę opalę to pewnie będę go mieszać z jakimś ciemnym albo zostawię na jesień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takiej promocji to faktycznie żal nie brać :)

      Usuń
  2. Podoba mi się jak wygląda na Twojej skórze, nie robi efektu maski :). Ale masz piękne oczy, cudownie niebieskie :D!

    OdpowiedzUsuń
  3. Zaraz po nałożeniu efektem jestem zachwycona, ale zaczął u mnie znikać po 4 godzinach. A jakby dotknąć twarzy to produkt zostaje na palach :(
    Szkoda bo mam co ukryć i radzi sobie z tym super nie zapychając przy okazji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, łatwo go z buzi zetrzeć ale w codziennym makijażu zupełnie mi to nie przeszkadza. Lepsze to niż Colostay który można zmywać, szorować a i tak pozostaje w porach.

      Usuń
    2. Ja na szczęście w sumie nie mam odruchu macanka twarzy w ciągu dnia, ale na telefnie faktycznie ślad zostawiał.
      Na twarzy trzyma mi się fajnie - wieczorkiem na waciku jeszcze sporo jest ;)

      Usuń
  4. Ja obecnie używam antystresowego z avonu i też jestem zadowolona :)Z chęcią bym spróbowała tego z pharmaceris ale jest słaby wybór kolorów, a mam ciemną karnację, więc może wybiorę sie faktycznie do apteki po próbki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Antystresa ja też bardzo lubię i zawsze mam awaryjną buteleczkę w kosmetyczce ;) Jednak zaczął mnie strasznie tłuścić w ciągu dnia ...

      Usuń
  5. Też go mam, ale szybko schodzi mi z twarzy bo mam tłustą cerę ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam mieszaną i na szczęście fajnie się trzyma :)

      Usuń
  6. Mam i używam na zmianę z Revlonem. Bardzo wydajny jest więc też go polecam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. No co Ty? Ja oceniam jego krycie bardzo wysoko w porównaniu z innymi podkładami. Grubsza warstwa oczywiście pokrywa lepiej, ale tak jak pisałam - nie wygląda to wówczas zbyt naturalnie.

      Usuń
  8. mam Ivory i dla mnie w okresie zimowym był idealny, teraz chyba zainwestuję w Sand :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, jaka jest różnica pomiędzy tymi kolorkami, ale myślę, że może być duuużo ciemniejszy.

      Usuń
  9. Widać, że ładnie zakrywa to co trzeba. Ale mimo wszystko nie kupię go, bo akurat krycie nie jest mi zbytnio potrzebne;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kusi mnie od dawna, bede musiała w końcu wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę sobie go w końcu kupić, bo od bardzo dawna mam na niego ochotę a za każdym razem jak jadę na zakupy to wracam z innym podkładem, bo a to jakaś promocja albo nowość ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. o ładnie wygląda, muszę za nim pochodzić

    OdpowiedzUsuń
  13. Taka piękna buźka a takie ciężkie podkłady ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest co zakrywać, więc jestem usprawiedliwiona ;) POza tym ten fluid o dziwo nie jest ciężki :)

      Usuń
  14. niezmiennie uwielbiam ten podkład :D używam na zmianę z lirene nature matte

    OdpowiedzUsuń
  15. Ty masz tak ładną cerę, że nie ma co zakrywać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Buhahhaha ... koniec komentarza ;P

      Usuń
  16. Potrzebuję czegoś dobrze kryjącego więc może się skuszę, tylko najpierw wolałabym przetestować próbkę, bo nie wiem, który kolor będzie mi odpowiadał 01 czy 02

    OdpowiedzUsuń
  17. Ładnie wygląda, ale widziałam kolor ivory i obawiam się, że mógłby być za jasnu ....chociaż.... sama nie wiem :D

    OdpowiedzUsuń
  18. dziękuję za polecenie. dobra ciekawa i rzeczowa recenzja!

    OdpowiedzUsuń

KOMENTUJ. Nie obrażaj.

Reklamy, zaproszenia, spam, hejt itp. będą usuwane.